Jeszcze kilka słów jak widzę sytuację w kraju…

Słowa mówione przez działaczy PiS bardzo dobrze trafiają do ludzi skrzywdzonych przemianami jakie w Polsce zaszły po roku 89, których jest ok 90% w społeczeństwie. Ekonomiczną i militarną zależność oraz wyzysk ZSRR zastąpiły wyzysk i zależność od Niemiec, USA i innych. Do tego niesprawność aparatu państwa i ogromna korupcja. Niewielka poprawa bytu większości w porównaniu z realiami PRL, to mała cząstka tego tylko, co powinniśmy mieć więcej przez niewyobrażalny postęp technologii. A i tak ok 10% społeczeństwa cierpi nędzę, w PRL w takiej skali nieznaną.

Mogę służyć przykładami, które znam z autopsji (np. ze sprawy w sądzie do której będę za chwilę pisał apelację), ale wtedy ten list zamieniłby się w książkę i nie skończyłbym go za rok.Do naszej sytuacji pasują słowa wielkiego poety polskiej lewicy – Władysława Broniewskiego:

„Są w Ojczyźnie rachunki krzywd
I obca dłoń ich też nie przekreśli
Ale…”

… czy pięknym deklaracjom działaczy PiS można wierzyć? Gdy w ich wypowiedziach trafia się co rusz na kłamstwa, kłamstwa, kłamstwa…

Być może realizacja wielkiego celu uświęci środki. Ale chciałbym mieć lepsze potwierdzenie, że oficjalne idee PiS to coś więcej niż fasada zakrywająca całkiem inne cele. Przy pewnym wyrobieniu w obserwacji mediów łatwo widać brutalne sprzeczności z faktami oczywistymi. Które w tym co miałem okazję widzieć i porównywać świetnie ilustruje przepychanka o Trybunał Konstytucyjny. Rzepliński, który w mojej ocenie zrobił wiele złego – opisałem to w tekście o wręczeniu mu przed rokiem medalu „Pro Excelsia et Pontifice” (za zasługi dla kościoła i papieża) – w przypadku obrony bytu i sprawności TK postępuje słusznie.

Smutne to, ale wielkie poparcie PiS wynika ze ślepej wiary wywołanej m/in ogromną agitacją księży z kościelnych ambon. Ludzie, którzy PiS popierają nie zauważają takich faktów jak miliardy złotych haraczu krzywdą wszystkich Polaków płaconych dla Watykanu i jego kadry. W zamian za neutralność i nadzieję na poparcie dla aktualnej władzy. Robili to wszyscy, SLD, PO. Ale PiS przebija wszystkich poprzedników. I kupiła sobie poparcie z ambon, jakiego jej poprzednicy nie mieli. (Warto tu zauważyć, że Biskupi wobec PiS zachowują dystans, choć na pewno proboszcze działają na zlecenie episkopatu. Pewnie biskupi rozumieją, że przyjdzie czas zapłaty za poparcie PiS. A wtedy łatwiej będzie uniknąć rachunku za 1000 małych faktów niż za 1 duży). W tym wszystkim co się dzieje jedno jest pozytywne. Uczymy się wszyscy, tak szybko jak mało kiedy w przeszłości. Można mieć nadzieję, że drogo zdobyta wiedza zmniejszy liczbę błędów w przyszłości.

Pozdrawiam
Jurek

 

PS

Wiele ciekawej i moim zdaniem bardzo trafnej wiedzy można znaleźć w dostępnych m/in na YouToube wykładach doc Józefa Kosseckiego, zmarłego w listopadzie ubiegłego roku wykładowcy cybernetyki społecznej. Poznałem go w roku 1992 jako przewodniczącego Partii X, której byłem członkiem do jej delegalizacji. Mam po nim ciekawą pamiątkę zaopatrzoną w osobistą dedykację dla mnie: Książka „Tajemnice mafii politycznych”.


Źródłem obrazków w poście jest Wikimedia Commons

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.