eBTPolityka

Dokąd zmierza p rezydent Polski?

Polityka prezydenta USA już doprowadziła do destabilizacji politycznej i militarnej Świata, a perspektywy są coraz gorsze. Podział na strefy wpływów najsilniejszych militarnie państw staje się faktem, a mniejsze i słabsze kraje mają coraz mniej do powiedzenia, podobnie jak Organizacja Narodów Zjednoczonych, która miała stać na straży stabilności ładu światowego. W takiej sytuacji przywódcy państw europejskich, wśród nich Premier Polski Donald Tusk, słusznie uznali, że Unia Europejska musi stać się jedną z takich potęg militarnych i gospodarczych, by zachować pełnię wolności i niezależności. Dążenie do większej integracji państw wspólnoty i znaczące wzmocnienie przemysłu zbrojeniowego, uniezależniającego Unię od – coraz mniej pewnych – dostaw uzbrojenia z zewnątrz, jest działaniem bardzo słusznym i pożądanym, bo może uczynić Europę jedną z potęg bezpieczną i niezależną od innych. Biorąc pod uwagę dobro naszej Ojczyzny, nie mamy innej drogi – chyba że na Wschód.

Śledząc wydarzenia polityczne w Polsce, z przykrością stwierdzam, że prawicowo-kościelna część naszych polityków, z prezydentem na czele, sabotuje działania Rządu i sprzeciwia się polityce Unii Europejskiej. Zawetowanie unijnego programu FAFE (unijne kredyty na rozwój rodzimej produkcji zbrojeniowej) kilka dni po interwencji ambasadora USA u Glapińskiego, to przejaw zdrady interesów Polski! Nawrocki już dwukrotnie zawetował ustawy ograniczające bezprawne działania Zondakrypto, sterowanego przez mafię rosyjską, okradającą także  Polaków. Razem z PiS-em ostro sprzeciwia się  unijnej polityce t.zw. Zielonego Ładu i zażądał zorganizowania w Polsce referendum w tej sprawie. Całe szczęście, że Senat odrzucił ten pomysł. Wielokrotnie publicznie stwierdził, że trzeba zmienić polską Konstytucję, ale nie chce publicznie powiedzieć, że jego dążenie jest pewnego rodzaju zamachem stanu i zaprowadzeniem w Polsce rządów prezydenckich. Jego wasalna polityka wobec Donalda Trumpa wyraźnie pokazuje, że niezrównoważony psychicznie i sklerotyczny prezydent (diagnoza amerykańskich psychiatrów) jest jego idolem i osobą godną naśladowania. Nawrocki już od pewnego czasu rozbudowuje swoją kancelarię do absurdalnych rozmiarów o swoich doradców (tygodnik Przegląd podaje, że jest ich około 600 osób), składających się głównie z PiS-owców, ale także z ludzi Brauna, określanego powszechnie jako faszysta, byłych członków PiS-owskiego rządu, ludzi z organizacji prokościelnych i tym podobnych skrajnych prawicowców. Ludzie ci nic nie robią i prawdopodobnie stanowią elitę przyszłej prezydenckiej partii (ciekawe z jakich pieniędzy są finansowani? Czy z Zondakrypto?)

W swoich wcześniejszych artykułach  przekonywałem, że zachodnioeuropejski humanizm i monteskiuszowski trójpodział władzy jest najlepszym sposobem rządzenia. Historia pokazała, że każdy polityk będący u władzy dłużej niż dwie kadencje, traci kontakt z rzeczywistością, wydaje się mu, że wszystko wie najlepiej i wszyscy mają go słuchać. Takie autokratyczne rządy były i są obecnie w Świecie (pomijam rządy królów) i wymienię ich kilku: Stalin, Mussolini, Hitler, Mao Tse-Tung, Putin, Chamenei w Iranie, rodzinny klan w Korei Północnej i sporo innych. Przestrzegam Karola Nawrockiego, że branie przykładu z nich zawsze źle się kończy. Jako historyk, powinien zdawać sobie sprawę ze skutków autokratycznych rządów.

Z uwagą obserwuję nie tylko polityczne wydarzenia w kraju i widzę coraz więcej zła w stosunkach międzyludzkich, niechęci lub wręcz nienawiści do ludzi innych narodowości – nawet do Ukraińców, którzy nas bronią przed agresją rosyjską, Jasna Góra stała się stolicą kibolstwa, dla którego przemoc jest wyrazem dumy i znaczenia, powszechna nadmierna prędkość na drogach – także politycy i prawnicy, , dyplomy kupowane przez polityków w Colegium Tumanum, a każdy z nich to gorący katolik. Naukowcy ostrzegają, że poziom inteligencji młodzieży coraz niższy, kościół pomaga prawicy dzielić Polaków na lepszy i gorszy sort – i t.p. i t.d. Taka postępująca tendencja w kraju stwarza realną możliwość, że zamiary Nawrockiego się ziszczą i otworzy się droga na Wschód, a na Zachó zostanie zatrzaśnięta. Prawico – zawróć z tej drogi!

Jerzy Chybiński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.