Kolejne dziecko inżyniera dziadka z Wehrmachtu?

BIULETYN BEZ TYTUŁU NEWS

Akta (afery podsłuchowej) dostałem od Kurskiego – przyznał Zbigniew Stonoga w programie „Skandaliści” w Polsat News.

Prowadzącej program „Skandaliści”, Agnieszce Gozdyrze tłumaczył, że w zamian miał otrzymać ułaskawienie – dzięki któremu z kolei mógłby ubiegać się o mandat poselski. – Kupili mnie. Świadomie ja się na to zgodziłem. I on się umówił ze mną na to ułaskawienie – stwierdził Stonoga. Niedowierzająca temu co słyszy Gozdyra zapytała ponownie. – Duda z Kwiatkowskim umówili się ze mną na to ułaskawienie. Wtedy jeszcze nie był prezydentem – wyjaśnił Stonoga.

– Mam to szczęście, że te wszystkie nieudaczniki życiowe lecą raz dwa do sądu. Więc gdybym nie miał, to bym pewnie tego tu nie mówił – odpowiedział na pytanie o przekonujące dowody na poparcie rzucanych słów. – Jeśli zajdzie taka konieczność, to te dowody się znajdą. One dziś nie mają większego znaczenia – dodał Stonoga.

(Akta) dał mi Jacek Kurski. 7 czerwca 2015 roku. To była akcja, która odbyła się wspólnie i w porozumieniu z Prawem i Sprawiedliwością. Z pełną premedytacją ją przeprowadziłem. Cieszę się, bo jednak takie szkodniki, jak cudowne dziecko polskiej demokracji Radek Sikorski jest, gdzie jest. Natomiast gdy widzę skutki tego, co zrobiłem, że tak ten chory, psychiczny PiS rządzi samoistnie… – powiedział Stonoga. [Źródło: wp.pl]

Jeżeli to prawda to Goebbels by się nie powstydził. Już rozumiem dlaczego telewizja publiczna ma tak mierne, ale manipulacyjne programy.

Od Autora eBT: w powyższym artykule z uwagi na jego ważny interes społeczny nie zamieszczono skrótów tj. zacytowano cały artykuł. Mam nadzieję, że redakcja wp.pl okaże zrozumienie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.