KOMENTARZ AKTUALNY

KOMENTARZ AKTUALNY

Zgodnie z oczekiwaniami rok wyborczy przysparza nam emocji. Podobnie jak w poprzednim rozdaniu punktem kulminacyjnym z tendencją rosnącą okazują się nagrania. Ciekawe jaki będzie końcowy rezultat tej zagrywki. Nagrania sprzed pięciu lat wyrządziły ekipie rządzącej wielkie szkody wizerunkowe, chociaż merytorycznie nic znaczącego nie ujawniły. Usłyszeliśmy jedynie prostacki , pełen wulgaryzmów język naszej niby elity. Mogły trochę bulwersować wypowiedzi dygnitarzy mówiących jaką mają opinię o ich chlebodawcy, czyli o Państwie. Wypowiedzi te jakkolwiek słuszne nie przysparzały chwały ani opiniodawcom ani Państwu. Z pewnością były nieestetyczne, ale nie miały charakteru nawet wykroczenia przeciw prawu. Jedzone podczas niektórych rozmów ośmiorniczki nabrały dzięki propagandzie mediów symbolu rozpasania, chociaż puszkę takowych ośmiorniczek można często kupić za niecałe dziesięć złotych. Łatwo było wmówić przeciętnemu Polakowi, ze jest to jakiś luksus dlatego, że z przyczyny nawyków żywieniowych zdecydowana większość naszych rodaków nie jada takowych ośmiorniczek. Jako potrawa niecodzienna kojarzy się zatem z luksusem. Tak więc w zwłaszcza plebejskiej części społeczeństwa zawrzało. Ci światlejsi też nie mieli powodów do zachwytów. Tak więc t.zw. ,,afera taśmowa’’ chociaż nie powinna aż tak, ale zaszkodziła bardzo. Teraz znów mamy taśmy. Tym razem słyszymy poprawną jak najbardziej polszczyznę. Nie słyszymy żadnych wulgaryzmów. Natomiast wymawiane tą poprawną polszczyzną słowa powinny zmobilizować natychmiast cały wymiar sprawiedliwości. Na razie nie zmobilizowały. Nic dziwnego. Słowa padły z ust człowieka który ma z kolei w garści człowieka władającego tymże wymiarem. Zatem czekajmy na gniew ludu. Może w końcu jakaś większa część społeczeństwa zrozumie,że rządząca nami ośmiornica jest znacznie groźniejsza niż symbolicznie wykreowane ośmiorniczki. Poza tym jak to mawiają w kołach prokuratorskich sprawa jest rozwojowa. To, że megalomania Kaczyńskiego dala mu poczucie bezkarności i postanowił wykiwać zleceniobiorcę może wydawać się nie całkiem bulwersujące, biorąc pod uwagę standardy naszego rynku, ale to, że chciał wykiwać członka rodziny to już budzi emocje. Ciekawe jakie budzi emocje u uczciwych prokuratorów świadomość, że Kaczyński nie tylko zachowuje się nieetycznie, ale łamie cały szereg przepisów dotyczących partii politycznych. Miejmy nadzieję, że ci prokuratorzy będą mieli w końcu coś do powiedzenia. Ciężko, czy wręcz niemożliwym jest zmusić do trzeźwego myślenia wyznawców PiS-u, ale taśmy te mogą skłonić do myślenia tą część społeczeństwa, która w ostatnich wyborach poparła PiS w ramach sprzeciwu wobec aroganckiej P.O. Również ta część wyborców nie powinna zostać obojętna na kolejny ,,sukces’’ władzy jakim było spotkanie pod tytułem ,,Konferencja Bliskowschodnia’’.Od przedbiegów po finał była to katastrofa zarówno wizerunkowa jaki merytoryczna. Nasz poprzedni hegemon nigdy publicznie przed całym światem tak nie upokorzył Polski jak uczyniła to rzecznik Trumpa. Wyznaczył arbitralnie Warszawę jako miejsce tej nieszczęsnej konferencji nie troszcząc się nawet o zachowanie pozorów, że Polacy mają cokolwiek do powiedzenia. Termin i miejsce zostało określone w Waszyngtonie i koniec gadania. Koszty jakie ponieśliśmy konfliktując się przez to z U.E. i Iranem wpiszemy w straty. Nikt nie chciał podjąć się tego podłego zadania, to Trump wyznaczył nas i kropka. Na miejscu zostaliśmy obrażeni przez premiera Izraela, a potem przez jego ministra dodatkowo. Pomogliśmy panu Netanjahu odpajacować jego kampanię wyborczą, a sami zostaliśmy znieważeni z ręką po łokcie w nocniku. Obrażona nasza naiwna i nadęta władza nie pojechała do Izraela na szczyt Wyszehradu i ogłosiła, że pozostali członkowie w ramach poparcia Polski również to spotkanie zbojkotowali, gdyż zmieniono tytuł spotkania. Kompletne brednie . Pozostali uczestnicy załatwili co mieli załatwić, a my zostaliśmy ,,nadęci pominięci’’.No i skumulowane zajścia wywołane przez tą skompromitowaną ekipę dały zauważalne efekty. Ogłoszono, że PiS-owska szczurownia zaczyna szykować się do ewakuacji. O dziwo tylko, ze do tej obrzydliwej Brukseli. Obojętnie gdzie niech znikają jak najprędzej i oby już nigdy nie straszyli nas swoją obecnością.

Bruno


Źródłem obrazków w poście jest Wikimedia Commons

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.